Szczeciński sport
Sport w Szczecinie był obecny już od powstania, w XIX w., związku gimnastycznego Turnverein. W czasach międzywojnia zabłysły gwiazdy m.in. boksera Maksa Schmellinga i biegacza Otto Pelzera. Po 1945 roku, już w polskim Szczecinie, początki upłynęły pod znakiem narodzin klubu sportowego, znanego dziś jako MKS Pogoń Szczecin. Obecnie wiele z jego sekcji już nie istnieje a najbardziej znaną jest drużyna piłkarska MKS Pogoń Szczecin, rozgrywająca swoje mecze na szczecińskim stadionie im. Floriana Krygiera. W tym roku MKS obchodzi swoje 70. urodziny. Szczecin to także sukcesy pływaków z MKP, lekkoatletów z MKL (ostatnio brąz Przemysława Czerwińskiego w skoku o tyczce w Barcelonie). Nie należy też zapominać o Kolbowiczu, Wasielewskim, Jedlińskim i Korolu - wioślarskiej czwórce podwójnej, czterokrotnych mistrzach świata i mistrzach olimpijskich z Pekinu. Sportowa rywalizacja jest szczecinianom nieobca także w bardziej kontaktowych sportach: kluby karate, jak Bodaikan czy Samuraj, mają u siebie multimedalistów i liczą się na każdej imprezie. Sympatykom MMA zapewne wiele powiedzą pseudonimy "de Zoo", "Irokez" i "Manolo" z których ten drugi ostatnio dobrze sobie radzi za Oceanem. A żeby nie było, że w Szczecinie można zarobić guza, mamy też coś dla dżentelmenów, czyli tenis (PKO Szczecin Open) i golf. Najbliższe pole golfowe jest wprawdzie w Binowie, ale to tuż obok i grają tam czasem znani aktorzy. Na Szafera jest hala, max 7500 miejsc, na imprezy sportowe i rozrywkowe. No i mamy te kapitalne Shades Cheerleaders, ale tyczkarz Piotr Lisek (OSoT Szczecin), na fotce po prawej, to prawdziwy mistrz, który skacze ponad 6 m!


Niniejsza strona powinna wyświetlać się bez przeszkód we wszystkich najważniejszych przeglądarkach.
Rozdzielczość @1024. © by LUCA Notepadem++ 5.2. UWAGI